|
POLECAMY
Lista produkcyjna S-70i Black Hawk -
Pokazy Lotnicze 2012
|
Mielecki Piknik Lotniczy 2007
Po kilku latach przerwy do Mielca powróciła tradycja pokazów lotniczych. 22 Lipca 2007 roku na fabrycznym lotnisku zorganizowano piknik lotniczy. Od samego rana tysiące mielczan zbudzonych przez nisko latający odrzutowiec całymi rodzinami zmierzali na lotnisko, aby uczestniczyć w tej niezwykłej imprezie. Na przybyłych gości został przygotowany dwugodzinny, bardzo ciekawy program pokazów w powietrzu. Szacuje się, że piknik zorganizowany przez Tygodnik Regionalny „Korso" wspólnie z Polskimi Zakładami Lotniczymi i Hotelem Polskim przyciągnął około 6 tysięcy osób. Pokazy w powietrzu miały rozpocząć się dopiero około godziny 16 dlatego też publiczność miała bardzo dużo czasu, aby zobaczyć to wszystko, co organizatorzy przygotowali dla nich na ziemi. Oprócz bardzo bogatej wystawy statecznej na widzów czekały jak zawsze na tego typu imprezach stoiska gastronomiczne oraz wszelkiej maści kramy z pamiątkami lotniczymi. Podczas pikniku zorganizowano także pokaz zabytkowych samochodów oraz motocykli. Wystawa stateczna została podzielona na dwie części: pierwsza to samoloty prezentowane na ziemi i niebiorące udziału w pokazach w locie natomiast druga to tzw. statyka dynamiczna. Na ziemi można było zobaczyć jak zwykle bywało od lat produkty miejscowych zakładów lotniczych min. I-22 Irydę M-93V SP-PWE z silnikami Rolls-Royce, która niestety prawdopodobnie już nigdy nie oderwie się o ziemi, kilka wersji rolniczo-gaśniczego Dromadera w tym prototypy, czyli M21 Mini Dromader SP-PDM, M24 Super Dromader SP-PFB oraz produkowanego seryjnie M18 Dromader SP-ZUO należącego do Zakładu Usług Agrolotniczych. Nie mogło również zabraknąć popularnego Ana-2 SP-WOU produkowanego w ogromnych ilościach przed laty. Specjalnie na tę okazję udało się sprowadzić wojskowego Lima-5R, czyli licencyjnego Miga-15, którego PZL produkowało masowo przed laty. Na publiczność czekały także PZL 104 Wilga 35A SP-ZOO jak również jeden z najbardziej znanych samolotów okresu pionierskiego a mianowicie Bleriot XI zaprezentowany dzięki muzeum Lotnictwa Polskiego z Krakowa. W drugiej części wystawy na statyce-dynamicznej znajdowały się min. sztandarowy produkt miejscowych zakładów, czyli samolot M-28 Skytruck SP-DDA pilotowany przez fabrycznych pilotów Wiesława Cenę oraz Tadeusza Franaszczuka. Publiczność była zachwycona właściwościami STOL oraz maksymalnymi i minimalnymi osiągami, jakie reprezentuje tenże samolot. Następnie w powietrze wzbił się Piper Seneca II SP-KMS pilotowany przez Krzysztofa Kuska a należący do Royal-Star Aero, czyli jednej z wielu szkół lotniczych działających na mieleckim lotnisku. Notabene to na licencji Pipera Seneca II był produkowany w PZL Mielec niewielki samolot dyspozycyjny M-20 Mewa. W kolejnym pokazie już po raz drugi pilot Wiesław Cena, ale tym razem zaprezentował najnowszy produkt zakładów Margański & Mysłowski, czyli samolot EM-11 Orka, SP-YEP który może okazać się niebawem hitem eksportowym. Po Orce nadszedł czas na stałych bywalców pokazów w Mielcu, czyli M-18 Dromadera SP-ZWZ, który pokazał zrzut tak zwanej bomby wodnej oraz AN-2 SP-WKI prezentującego sposób wykonywania zabiegów agrolotniczych. Obydwa samoloty zostały zaprezentowane przez pilotów EADS PZL „Warszawa-Okęcie" S.A. ZUA Mielec Mariusza Białka oraz Wiesława Rumana. Dużo pracy w czasie całej imprezy miał Wiesław Cena, który był nie tylko kierownikiem całego przedwsięzięcia, ale także pilotem. Można powiedzieć, że samoloty zmieniał jak rękawiczki. Tym razem zasiadł za sterami szkolno treningowej M-26 Iskierki SP-DIF z silnikiem Textron Lycoming. Mogliśmy podziwiać beczki na wznoszeniu, beczki akcentowane, beczki sterowane, pętle oraz szczególnie efektowne niskie przeloty w trawersach. Pokaz zakończył lądowaniem przez poprzeczny ślizg ze stopniową stratą prędkości. Figura ta potocznie zwana jest, jako "opadanie liściem". Na wyróżnienie zasługuje także PZL TS-8 Bies SP-YBD, produkowany pod koniec lat pięćdziesiątych w miejscowej fabryce lotniczej. Mimo sędziwego wieku pilot Jan Borowski doskonale zaprezentował go w powietrzu. Na zakończenie pokazów publiczność mogła zobaczyć jeszcze jeden samolot akrobacyjny Zlin, 526 na którym latał Jarosław Rozwód z aeroklubu radomskiego. Jak wspomniałem na początku „mieszkańców obudził głośny huk przelatującego odrzutowca”. Był to zaprezentowany na wystawie statycznej TS11 Iskra, której kilkaset sztuk wyprodukowano w Mielcu przed laty. Nie zaprezentowano, co prawda pokazu w powietrzu na tym samolocie jednak w czasie odlotu na macierzyste lotnisko pilot Grzegorz Banaś wykonał niski przelot, który na pewno na długo pozostanie w pamięci. Niestety ze znacznym opóźnieniem z powodu wiatru, – bo dopiero późnym wieczorem – odbyły się skoki spadochronowe kończące pokazy w powietrzu.
Mielecki Piknik Lotniczy 2007 można zaliczyć do udanych. Jeśli impreza odbędzie się również za rok, sukces będzie jeszcze większy. Pikniki tego typu przyczyniają się do promocji Mielca, jako miasta związanego z lotnictwem, posiadającego profesjonalną i specjalistyczną kadrę lotniczą.
Aby powiększyć kliknij na obrazek
Przynależność: ZUA
Zapraszamy do oglądnięcia materiału zdjęciowego w galerii foto. |