|
Najblizsze Pokazy lotnicze
Lista produkcyjna S-70i Black Hawk -
Pokazy Lotnicze 2012
|
Lotnicza historia Tradycja i nowoczesność, milionowe inwestycje i tysiące miejsc pracy. Wielkie wzloty i spektakularne upadki. Tak w największym skrócie można podsumować 70 lat przemysłu lotniczego w Mielcu.
Historia zatoczyła koło. Tak jak przed wojną skrzydeł dodawała miastu Wytwórnia Płatowców numer 2 - tak teraz robią to Polskie Zakłady Lotnicze, należące do amerykańskiego koncernu Sikorsky Aircraft.
PZL-37 Łoś - to pierwszy samolot którego produkcja ruszyła w Mielcu w 1939 roku. Ale fabryka skrzydła rozwinęła dopiero w latach 50. i 60. ubiegłego wieku. Hale zaczęły wtedy opuszczać tysiące samolotów: między innymi MIG-ów i robionych głównie dla Związku Radzieckiego AN-2. Zakład - zatrudniający w najlepszym okresie nawet 20 tysięcy osób - stał się oczkiem w głowie armii i partyjnych dostojników.
Krach przyszedł na początku lat 90. Na samoloty nie było chętnych, zaczęło brakować pieniędzy na wszystko, rozpoczęły się grupowe zwolnienia, wiece i protesty. Niestety, nieprzejednane stanowisko dowództwa wojsk lotniczych, ale także brak decyzji politycznych sprawiło, że program Iryda został definitywnie zakończony a samoloty poszły do muzeów. W Mielcu coraz mniej osób wierzyło, że zakład lotniczy może poradzić sobie sam - bez inwestora z pomysłem i wielkimi pieniędzmi. Tym inwestorem w grudniu 2006 roku okazał się amerykański koncern Sikorsky Aircraft. Amerykanie zdecydowali, że w Mielcu produkowana będzie międzynarodowa wersja Black Hawków. Najpierw kabiny - później całe śmigłowce. Przygotowanie do produkcji idą pełną parą a wraz z nimi inwestycje, jakich nie było tu od lat. W remonty hal, zakup maszyny i wdrażanie nowych technologii Amerykanie zainwestowali już kilkadziesiąt milionów złotych.
TVP Rzeszów |