Aktualności



Zdjęcia



Filmy

 

Najblizsze Pokazy lotnicze

 

 

Lista produkcyjna S-70i Black Hawk - 

PZL Mielec a Sikorsky Company

 

 


 

 Pokazy Lotnicze 2012

 

 

 

 

Sikorsky vs. Agusta Westland

Do końca roku armia przygotuje przetarg na 26 śmigłowców transportowych za miliard złotych. Do startu w nim szykują się dwie polskie fabryki: PZL Mielec oraz PZL Świdnik.

 

– Chcemy, by helikoptery dla wojska były budowane w kraju, najlepiej na jednej platformie – mówi Marcin Idzik, wiceminister obrony narodowej ds. modernizacji.

 

 

Ten warunek armii już spowodował inwestycyjne przyspieszenie w fabryce helikopterów PZL Świdnik, dziś należącej do włosko-brytyjskiego koncernu Agusta Westland. Ale jedynej, do niedawna, helikopterowej spółce w kraju błyskawicznie wyrósł amerykański konkurent: PZL Mielec należący do Sikorsky Aircraft. To obecnie jeden z największych graczy w podkarpackiej Dolinie Lotniczej.

 

 

W fabrykę w Mielcu właściciel Sikorsky Aircraft, korporacja United Technologies Corp. (UTC), zainwestował od 2007 r. ponad 100 mln dol. – Znacznie więcej, niż gwarantowały zobowiązania umowy prywatyzacyjnej – podkreśla Janusz Zakręcki, prezes mieleckiej firmy.

 

Z okien biurowca zarządu widać odnowione przedwojenne hale pamiętające legendarne bombowce Łoś. W ich wnętrzach też znać każdego dolara wydanego na modernizację. Przez cztery lata amerykańskiej obecności lotnicze zakłady, które w swej 75-letniej historii wyprodukowały 15 tys. samolotów, a na koniec, przed prywatyzacją, pogrążyły się w kryzysie – zmieniły się w nowoczesną wytwórnię śmigłowców.

 

W tym roku fabryka w Mielcu zbudowała od podstaw pierwszych dziewięć helikopterów S 70i . To najnowsza, eksportowa wersja Black Hawka, następca 3 tys. wyprodukowanych do tej pory wojskowych UH 60 służących w armiach kilkunastu krajów na świecie.

 

Podkarpacka spółka jest jedynym zakładem w korporacji UTC, który robi te śmigłowce i sprzedaje zagranicznym klientom. Już zamówiły je m.in. Arabia Saudyjska i Meksyk.

 

– Szacujemy, że zapotrzebowanie na wojskowe helikoptery klasy Black Hawk, zabierające ok. 11 żołnierzy z pełnym, bojowym wyposażeniem, sięga obecnie na rynku co najmniej tysiąca sztuk – mówi prezes Zakręcki.

Oprócz gotowych helikopterów firma produkuje też śmigłowcowe kabiny dla amerykańskiej centrali (ma zamówienia na ok. 200 sztuk), a także robi obudowy silników lotniczych dla należącej do UTC firmy Pratt & Whitney.

 

– Spodziewamy się, że przyszłoroczna sprzedaż mieleckich zakładów, zatrudniających już 2,1 tys. pracowników, przekroczy miliard złotych – nie kryje satysfakcji Artur Wojtas, wiceprezes i dyrektor handlowy mieleckiej spółki.

 

Na rekordowy wzrost przychodów zakładów złoży się też eksport transportowych samolotów Bryza, od lat sztandarowego produktu PZL, od dawna obecnego w polskiej armii. Już 12 tych zmodernizowanych Skytrucków kupiła amerykańska rządowa agencja, która wykorzystuje bryzy do patrolowania terenów objętych akcjami antynarkotykowymi.

 

– Negocjujemy sprzedaż kolejnych transportowców, w grę wchodziłaby sprzedaż kilkudziesięciu maszyn – mówi dyrektor Wojtas. Nie zdradza żadnych szczegółów ewentualnego kontraktu.

 

 

Źródło: Rzeczpospolita

           


Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie materiałów zawartych na tej stronie, bez uprzedniej zgody właściciela, jest zabronione.
Copyrights: EPML Spotters 2008 - 2012 | Wykonanie strony internetowej - jcd.pl | Na silniku windu.org